Pomidory pełne kwasu foliowego
Naukowcy tak zmienili genetycznie pomidory, że zawierają one do 25 razy więcej kwasu foliowego niż pomidory naturalne - informuje tygodnik “Proceedings of the National Academy of Sciences”.
Kwas foliowy to witamina z grupy B. Jest on ważnym elementem diety, którego człowiek sam nie potrafi zsyntetyzować. Tymczasem kwas foliowy reguluje różne procesy metaboliczne w organizmie, uczestniczy w syntezie puryn, pirymidyn i niektórych aminokwasów. Z witaminą B12 współuczestniczy w regulacji tworzenia i dojrzewania czerwonych krwinek. Niedobór kwasu foliowego podczas ciąży grozi wadami płodu, np. rozszczepem kręgosłupa.
Kwas foliowy jest bardzo rozpowszechniony w przyrodzie. Występuje w tkankach wielu roślin i zwierząt. Duże jego ilości występują w szpinaku, brokułach, orzechach, słoneczniku, wątróbce, kiełkach pszenicy i owocach, na przykład w bananach czy pomarańczach, oraz w drożdżach. Mimo to łatwo o jego niedobór. Aby temu zapobiec, kwasem foliowym wzbogaca się wiele produktów zbożowych. W krajach rozwiniętych takie wzbogacanie na dużą skalę bywa jednak problematyczne. Niektórzy eksperci mają też obawy co do skuteczności sztucznego kwasu foliowego. Uważa się, że w rozwiązaniu obu tych problemów mogłoby pomóc zwiększenie stężenia naturalnego kwasu foliowego w roślinach, które trafiają na nasze stoły.
Ostatnio grupa inżynierów genetycznych z Uniwersytetu Florydy tak zmodyfikowała dwa różne szczepy pomidorów, że w każdym z nich uzyskiwano nadprodukcję jednego z dwóch prekursorów kwasu foliowego.
Później oba szczepy skrzyżowano, otrzymując roślinę o owocach zawierających 25 razy więcej kwasu foliowego niż mają go zwykłe, nawet bardzo dojrzałe pomidory.
Gdy pomidory zebrano jako zielone, a później sztucznie je dojrzewano (jak to się robi w handlu) i tak zawierały one 15 razy więcej kwasu foliowego niż normalnie.
Transgeniczne pomidory nie różniły się wyglądem od klasycznych.
Według naukowców, stężenie prekursorów kwasu foliowego ma w genetycznie zmienionych roślinach najprawdopodobniej bezpieczny poziom. Muszą to jednak potwierdzić dalsze badania.
Zabiegi wykonane na szczepach pomidorów można będzie stosować także w przypadku innych roślin - sugerują naukowcy.