Polacy wymyślili elektrody, które hamują apetyt

Jesteś najedzony! Jesteś najedzony! – taki sygnał wysyłają do mózgu otyłych pacjentów specjalne elektrody. Nowatorską metodę walki z otyłością, jako pierwsi na świecie, testują lekarze z III Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej Collegium Medicum UJ w Krakowie.
Pierwszymi pacjentami krakowskich chirurgów zostali: ważąca 120 kg kobieta oraz 130-kilogramowy mężczyzna. W styczniu zespół pod kierunkiem prof. Romana Hermana wszczepił im pod skórę z tyłu głowy małe elektrody. To pierwszy taki zabieg na świecie.

Dzięki elektrodom nawet przy pustym żołądku do mózgu wysyłana jest informacja o sytości, dzięki czemu pacjent nie odczuwa łaknienia. „Teraz wystarczają im trzy posiłki dziennie. Nie czują niepohamowanego pędu do jedzenia” – mówi twórca metody, dr Jacek Sobocki.

Wstępne efekty już widać. Operowani pacjenci powoli, lecz wyraźnie tracą na wadze.

Lekarze mają nadzieję, że nowa technika stanie się przełomem w walce z otyłością. Do tej pory powszechnie stosowanym w tym celu zabiegiem było operacyjne pomniejszanie żołądka. Kwalifikowano do niego osoby, u których współczynnik masy ciała (BMI) przekracza 35, co oznacza kliniczną otyłość. W Polsce problem ten dotyczy ok. 400 tys. osób.

W czasie operacji żołądek zostaje podzielony na dwie części. Górna, do której trafia pokarm, ma pojemność ok. 50 ml. Bezpośrednio do niej przyszywa się jelito cienkie. Dolna część żołądka jest całkowicie wyłączona. Dzięki temu już bardzo mała ilość pokarmu powoduje uczucie sytości u pacjenta.

Według ekspertów operacyjne leczenie otyłości jest koniecznością. „Gdy wskaźnik BMI przekracza 40, leczenie zachowawcze, czyli dieta i wysiłek fizyczny, w zasadzie nie dają efektów – uważa dr Janusz Strzelczyk z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. – Owszem, można schudnąć, ale tylko 2 proc. odchudzonych udaje się utrzymać wagę przez kolejne 5 lat”.

Natomiast wysoki stopień otyłości nie tylko utrudnia codzienne funkcjonowanie, ale też zagraża zdrowiu i życiu chorego – sprzyja powstawaniu cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, chorób stawów i kręgosłupa, hipercholesterolemii, zawałowi serca oraz wylewom. Od kilku lat uważa się również, że otyłość zwiększa ryzyko chorób nowotworowych (np. raka macicy, piersi czy jelita).

Krakowscy lekarze w najbliższym czasie planują testy z udziałem pięciu kolejnych pacjentów. Na razie otrzymają oni elektrody na półtora miesiąca. Jeśli efekt spełni oczekiwania, sprytne urządzenia zostaną im wszczepione na stałe.

Reklamy

2 Komentarze »

  1. JOANNA WYDERKA said

    Jestem zaintesrsowana nową metodą odchudzania. Jestem skłonna poddać się testom wszczepienia elektrod .Mam 38lat i choruję od trzech lat na cukrzycę typ -u 2 oraz na nadciśnienie tętnicze .DIETA cukrzycowa jest mało skuteczna . czasami czuję jak bym była w zaklętym kręgu Z poważaniem ASIA JOANNA WYDERKA

  2. Michał said

    Jestem zainteresowany ta metodą rónież. mam 20 lat. proszę sie odezwać

RSS feed for comments on this post · TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: